Niedziela, 21 Marca 2010 Imieniny: Lubomir, Benedykt, Mikołaj Wyślij kartkę Zaloguj się | RSS


NaszeMiasto.pl >> Żywiec >> Wydarzenia >> Lokalne >> Fotoradary puchną na mrozie

Fotoradary puchną na mrozie

Polska Dziennik Zachodni Grzegorz Lisiecki

2010-02-08 00:07:28

Używane przez policjantów fotoradary Rapid mogą pracować tylko do temperatury -10 stopni Celsjusza. W czasie silnych mrozów kierowcy nie mają więc powodów, by obawiać się zdjęć i mandatów z przydrożnych masztów. Są one bowiem puste.

Zimę mamy taką, że nawet radary zamarzły. (© fot. Witold Chojnacki)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij »
Radarowy miernik prędkości Rapid produkowany jest w gminie Ostrów Mazowiecka przez Zakład Urządzeń Radiolokacyjnych Zurad. Rapidy używane są przez komendy policji w całym kraju i są najpopularniejszym narzędziem do wyłapywania kierowców, którzy przekraczają dozwoloną prędkość. Nic dziwnego, bo ten fotoradar, który otrzymał m.in. wyróżnienie ministra spraw wewnętrznych i administracji za "walory użytkowe i ekonomiczne", ma sporo zalet - jest mały, prosty w obsłudze i tani w eksploatacji, bezawaryjny, a do tego wykazuje dużą dokładność w pomiarach. Ma jednak również i wadę - producent zaleca jego użytkowanie w temperaturze od -10 do maksymalnie +60 stopni Celsjusza. Oznacza to, że podczas niedawnych dwudziestostopniowych mrozów Rapidy nie mogły zostać wykorzystane przez funkcjonariuszy drogówki. Tak było między innymi w Katowicach, gdzie policjanci mają do dyspozycji dwa takie urządzenia.

- Stosujemy się do zaleceń producenta zamieszczonych w instrukcji obsługi i warunków legalizacji - przyznaje aspirant sztabowy Jacek Pytel, oficer prasowy katowickiej policji. - Dlatego Rapidów używamy wyłącznie wtedy, gdy temperatura nie spada poniżej -10 stopni. Gdy mróz jest większy, te fotoradary można umieszczać na specjalnych ogrzewanych masztach. Wówczas Rapidy mogą pracować do -30 stopni - dodaje Pytel.

W Katowicach jednak takich ogrzewanych masztów nie ma. Nasi policjanci rezygnują ze stosowania Rapidów w bardzo mroźne dni , bo w temperaturze poniżej -10 stopni Celsjusza ich odczyty mogą być błędne i nie mogą już robić zdjęć.

W tej sytuacji policjanci przerzucają się na wideorejestratory i "suszarki". Pierwsze zamontowane są w radiowozach, a drugie zawsze można co jakiś czas do radiowozu wnieść, by je ogrzać.

Z Rapidem czy bez, policjanci i tak łapią kierowców - pijanych i tych jeżdżących za szybko. Tylko w sobotę w województwie śląskim tych pierwszych zatrzymano 34. Doszło w tym dniu do 13 wypadków i 142 kolizji, w których rannych zostało 25 osób.


strona: 1 z 1

regulamin

brawo pirat...... znajomy policjanta (gość)
2010-02-09 11:19

ci policjanci nie sa nawet o wlos madrzejsi od bylych milicjantow.Im nawet przy plusowch
temperaturach wysiada mozg - o ile go jeszcze maja.

Też mi pocieszenie pirat drogowy (gość)
2010-02-08 16:14

a kto w taki mróz i psią pogodę jeździ szybko ???

ZOBACZ KONIECZNIE

przewiń w lewo przewiń w prawo