Budowa obejścia Węgierskiej Górki. Blisko kilometrowa estakada, powoli pokrywa się betonem - zobacz ZDJĘCIA

A. Dziedzic
Udostępnij:
BESKIDY. Może nie jest to najdłuższa estakada w naszym województwie, ale jej położenie robi wrażenie. Wysoka na 31 metrów – długa na niecały kilometr. Teraz na nowej górskiej drodze ekspresowej S1 w Beskidach estakada powoli pokrywa się betonem. Postępy widać gołym okiem. Nieco gorzej sytuacja wygląda z drążeniem czterech tuneli drogowych. Tu postępy są wciąż niewielkie, choć jeden z tuneli udało się już wydrążyć na 550 metrów z 850 docelowych. To jednak wyjątek, bo pozostałe tunele znacznie zaniżają średnią…

Ekrany dźwiękochłonne zasłonią widok z beskidzkiej ekspresówki?

Gdyby pod koniec budowy, estakady nie otoczono szczelnie ekranami dźwiękochłonnymi, pewnie byłaby to jedna z najpiękniejszych tras widokowych w Polsce. Droga ekspresowa S1 przebiega bowiem w wyjątkowo malowniczym, górskim terenie. Trasa pnie się po zboczach górskich. Raz biegnie po wysokiej na nawet 31 metrów estakadzie, innym razem po specjalnie wzmocnionym nasypie, aby potem wpaść do tunelu.

- Na estakadzie będą zastosowane przezierne ekrany, jednak z uwagi na ptaki, będą na nich specjalne pasy – mówi Marek Prusak, rzecznik katowickiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Kierowcy, jadąc drogą ekspresową, na której będzie dozwolona prędkość 120 km/h, raczej więc nie powinni się nastawiać na spektakularne widoki. Prędkość i pasiaste, choć przeźroczyste, ekrany dźwiękochłonne nie będą zachęcały do obserwacji krajobrazu.

Budowa obejścia Węgierskiej Górki. Blisko kilometrowa estaka...

Przekopali miliony metrów sześciennych ziemi

Budowa drogi w tak trudnym terenie to wyzwanie. Z jednej strony powstają imponujące obiekty inżynierskie – estakady, mniejsze wiadukty czy mosty, z drugiej tunele. 8,5-kilometrowa ekspresówka w tym miejscu będzie w ponad 80 procentach biegła właśnie po wspomnianych obiektach. To też tysiące metrów sześciennych wykopów i nasypów. Liczby robią wrażenie.

- Dotąd wykonano już prawie 1,2 mln metrów sześciennych wykopów i prawie 150 tysięcy metrów sześciennych nasypów m.in. w rejonie węzłów Przybędza i Milówka oraz w śladzie drogi głównej pomiędzy węzłami i tunelami – powiedział nam Marek Prusak.

Wykopy powstają w rejonie ul. Zielonej, ul. Stromej, ul. Turystycznej, ul. Nad Potokiem ul. Kasztanowej i na węźle Milówka wraz z łącznicami. Z kolei nasypy budowano w rejonie ulic Wajdowej, Stromej, Turystycznej, Za Groniem i Nad Potokiem.
Na zdjęciach z placu budowy można też dostrzec potężne zabezpieczenia skarp specjalnymi betonowymi płytami. To ważny element drogowej infrastruktury, bo zabezpiecza przed osuwaniem się ziemi, czy kamieni na skarpach.

Tunele na S1: Drążenie nie idzie tak szybko jak planowano

Nieco mniej imponująco wygląda sytuacja z budową czterech tuneli. Tak naprawdę to dwa tunele, w których każda nitka jednego kierunku biegnie w oddzielnym tunelu. Stąd do wydrążenia są cztery otwory.
Pierwszy z tuneli ma nieco ponad 800 metrów (jezdnia w stronę Zwardonia – 834 m, a w stronę Żywca 807 m). Dotąd udało się wydrążyć w pierwszym przypadku – 550 metrów. To sporo. Od drugiej strony – 440 metrów. 14 maja tego roku udało się także przekopać przejście poprzeczne pomiędzy tunelami.
Drugi tunel już nie jest tak zaawansowany. Będzie się składał z odcinka około 984 m (jezdnia w kierunku Zwardonia) oraz odcinka, jezdni w kierunku Żywca - o długości około 975 m. Ile udało się już wydrążyć? Obecnie, pierwszy tunel jest wykonany na długości około 120 m od strony portalu północnego i 185 m od strony portalu południowego, drugi osiągnął długość zaledwie około 94 m od strony północnej i około 40 m od strony portalu południowego.

Budowa S1 zakończy się rok później

O ile postęp prac na budowie estakad, wiaduktów, mostów, budowie nasypów, wykopów i węzłów jest dość widoczny, o tyle drążenie tuneli znacznie spowalnia budowę tej górskiej ekspresówki. Właśnie z ich powodu zamiast w 2023 roku, droga ekspresowa S1, będąca obwodnicą Węgierskiej Górki będzie gotowa dopiero w 2024 roku. Czyli rok później.
Obecnie koszt budowy to 1,4 mld zł. I w chwili podpisywania umowy była to najdroższa droga ekspresowa w Polsce. Budowa kilometra trasy w trudnym, górskim terenie to koszt około 162 mln zł. Firma Mirbud, generalny wykonawca tej inwestycji musi zbudować tu trzy mosty, dwa tunele, pięć estakad i dwa węzły drogowe.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Ten rok szkolny był trudny, ale lepszy od ubiegłego

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie