Pomoc dla Kasi i Wiktorka. Przekazano pieniądze zebrane podczas Półmaratonu dookoła Jeziora Żywieckiego

JAK
Uroczystość przekazania pieniędzy odbyła się dzisiaj w  żywieckim Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym.
Uroczystość przekazania pieniędzy odbyła się dzisiaj w żywieckim Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym. JAK
Udostępnij:
Uroczystość przekazania pieniędzy dla niepełnosprawnych Kasi i Wiktorka odbyła się dzisiaj 18 stycznia w żywieckim Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym. Dzieci dostały czeki i pluszowe misie. Nie brakowało wzruszenia i słów podziękowań.

Dzisiejsza uroczystość była zwieńczeniem akcji „Biegnę dla…” , która odbyła się przy okazji ubiegłorocznego 21. PKO Półmaratonu dookoła Jeziora Żywieckiego, zorganizowanej przez Fundacja PKO Banku Polskiego. Uczestnicy półmaratonu musieli do koszulki startowej przypiąć kartkę z napisem „Biegnę dla Kasi i Wiktora” i dotrzeć z nią do mety. W zamian za zaangażowanie biegaczy Fundacja PKO Banku Polskiego przekazała pieniądze na rzecz podopiecznych Stowarzyszenia „Chce Się Żyć” na Rzecz Niepełnosprawnych Uczniów i Absolwentów Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Żywcu.

Podopiecznymi stowarzyszenia są Kasia i Wiktorek. Dziewczynka urodziła się z przepukliną oponowo-rdzeniową, wodogłowiem oraz innymi schorzeniami. Obecnie ma 13 lat. Ze względu na zły stan zdrowia niezbędny jest dla niej wózek. Z kolei 3,5-letni Wiktor choruje na SMA, czyli rdzeniowy zanik mięśni. Kosztowna terapia genowa to jedyna szansa na zatrzymanie tej choroby. Konieczny dla chłopca jest też zakup gorsetu i ortez. Dzięki zaangażowaniu biegaczy Fundacja PKO Banku Polskiego przekazała im po 10 tys. zł.

- Dziękuję władzom banku, że zdecydowały się sponsorować nasz półmaraton i że w ramach tego sponsoringu przychyliły się do akcji, dzięki której dwójka dzieci dostała wsparcie pieniężne - stwierdził starosta żywiecki Andrzej Kalata.

Mała Kasia była bardzo zadowolona, powiedziała, że otrzymane pieniądze zostaną przeznaczone na nowy wózek dla niej. - Już wybrałam sobie taki wózek. Będzie pomarańczowy - mówiła zadowolona.

Jej opiekunka Agata Misiarz podkreśliła, że wózek bardzo się przyda, bo z jednego będzie korzystała w domu, z drugiego w szkole. - Kasia przeszła cztery operacje. Radziła sobie o kulach, ale złe rzeczy się podziały i teraz jest już skazana na wózek. To dla niej drugie nogi - powiedziała pani Agata.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie